Strona główna » Dom » Architektura


Strony: 1, 2, 3, 4, 5,



Wpisy:

Projekty domów jednorodzinnych

Projekty domów jednorodzinnych:: serwis dla osób z perspektywa budowy domu::Projekty domów jednorodzinnych, projekty blizniaków, projekty domów drewnianych i inne. Znajdz projekty domów dla siebie!

     szczegóły strony

Projekty domów HG Atelier - Gotowe projekty domów jednorodzinnych.

Na stronie oferta pracowni HG Atelier: gotowe projekty domów jednorodzinnych.

     szczegóły strony

Projekty domów

Projekty domów jednorodzinnych, domy projekty domów. Krajobrazy - autorskie studio architektury oferuj±ce gotowe projekty domów jednorodzinnych, domy projekty domów piętrowych i parterowych.

     szczegóły strony

Projekty

Domus: katalogowe projekty domów jednorodzinnych - tanie domy i domki, najlepsze projekty, projekty domy, projekty katalogowe i projekty gotowe

     szczegóły strony

¦WIAT SZKŁA miesięcznik dla profesjonalistów z branży szklarsko0okiennej

¦wiat Szkła: miesięcznik dla profesjonalistów z branży szklarskiej i okiennej. Główna tematyka: Produkcja, obróbka i dekoracja szkła oraz produkcja i montaż konstrukcji przeszklonych, takich jak: okna, drzwi, fasady, ogrody zimowe i ¶wietliki – to t

     szczegóły strony

LocumNet.pl Nieruchomo¶ci: mieszkania, domy, działki, grunty, lokale

Tysiące aktualnych ofert z rynku wtórnego i pierwotnego, Duży wybór atrakcyjnych nieruchomości z biur pośrednictwa i od deweloperów – mieszkania, domy, działki, grunty, lokale, obiekty, inwestycje, siedliska. Największy w Polsce portal z ofertami na wyłą

     szczegóły strony

Acant - roccoco, barok, sztukaterie

Pracownia oferuje projektowanie w różnych stylach architektury, stylowe projekty domów, aranżacja wnętrz, stylowa architektura. RzeĽbiarstwo, wykonywanie rzeĽb, prace sztukatorskie, wykończenie wnętrz. Architektura sztukatorstwo, renowacja zabytków, domów

     szczegóły strony

Medprojekt.pl - projekty budowlane aptek i o¶rodków zdrowia.

Projektowanie aptek i budynków służby zdrowia dla lekarzy i farmaceutów. Oferujemy gotowe profesjonalne projekty.

     szczegóły strony

Ogrody

Ogrody i pielęgnacja terenów zielonych.

     szczegóły strony

Wizualizacje 3D, projektowanie wnętrz

Działamy w obszarze nowych mediów oferuj±c usługi zwi±zanie z kreowaniem wizerunku marki oraz reklam± w mediach interaktywnych jak i tradycyjnych. Niezależnie od tego, czy bliżej nam do agencji interaktywnej czy studia designerskiego, dostarczamy naszym k

     szczegóły strony
Weszlam do pokoju numer 315. Za biurkiem siedzial niemlody juz mezczyzna w cywilnym ubraniu. „Dlaczego on jest po cywilnemu? - myslalam. - Czy to dobrze, czy zle, ze on jest po cywilnemu...” Serce walilo mi jak oszalale, w gardle mialam sucho. Mezczyzna zza biurka patrzyl na mnie przenikliwie. - Dzien dobry... - odpowiedzial na moje powitanie. - Pani dzis rano otrzymala wezwanie, prawda? Prosze bardzo, moze pani usiadzie... Usiadlam sztywno na krzesle. Wyjal z szuflady jakies papiery, przejrzal je pobieznie. - Moze pani zechce podac mi swoje dane osobiste... Powiedzialam. W zdenerwowaniu podalam mu biezacy rok jako rok swojego urodzenia. - Pani jest bardzo przestraszona... niepotrzebnie! Chodzi mi tylko o kilka informacji... Nie moglam sie opanowac i czulam sama, jak dygoca mi usta. - Prosze sie uspokoic, doprawdy... w ten sposob nie bedzie pani mogla zebrac mysli. Bardzo zalezy mi na tym zeby odpowiadala mi pani rzeczowo i spokojnie. - Chwileczke, dobrze? - poprosilam. Kilka razy odetchnelam gleboko.- Jeszcze sekunde... ja sie zaraz pozbieram...- Prosze bardzo... moze ja zaczne mowic, a pytania i odpowiedzi zostawimy na pozniej? Przez ten czas pani sie bedzie zbierac! - - usmiechnal sie. - - Otoz, sprawa wyglada nastepujaco... - urwal i znowu popatrzyl na mnie badawczo. - Pani sie mnie boi, tak? Obawia sie pani, ze ja tu zatrzymamy, zalozymy kajdanki, wytoczymy sprawe? A ja juz mowilem, ze chodzi mi tylko o pare szczegolow. Zreszta... moze pani poczuje sie lepiej, jezeli i ja podam swoje personalia. Nazywam sie Ligota, pani zna mojego syna, prawda? Ja z kolei znam Marcina. Jestem jego kuratorem i zostalem nim na wlasna prosbe... Czy to wszystko chociaz w pewnym stopniu uspokaja pania? - W pewnym stopniu... - przyznalam silac sie na usmiech. - Nie mam najmniejszego obowiazku mowic pani o tych rzeczach, ale za wszelka cene chce, aby doszla pani do jakiej takiej rownowagi! - Dziekuje panu... - Czy pani wie o tym, ze wczoraj po poludniu Marcin wyszedl z domu i do tej pory nie powrocil? Po tych wszystkich informacjach, ktorych mi udzielil cichym, spokojnym tonem, to pytanie rzucil nieoczekiwanie ostro. W pierwszej chwili jego sens nie dotarl do mnie. - Slucham? Powtorzyl. Zrozumialam.- Nic nie wiem... - odparlam dretwo.- Wczoraj po poludniu wyszedl z domu nie zostawiajac zadnej wiadomosci. W tej chwili szukamy go i kazda informacja, ktora moglaby nam w tym pomoc, jest dla nas niezwykle istotna. Czy pani ma cos do powiedzenia? - Nie. - Nie? Wiec pytam dalej. Kiedy widziala pani Marcina po raz ostatni? - To bylo przed swietami... odprowadzil mnie na dworzec, kiedy wyjezdzalam do swojej babki. - Czy mam to traktowac jako pani przemyslana odpowiedz? - Oczywiscie! - Czy jest cos, co pani chce ukryc, ze rozpoczyna pani rozmowe ze mna od klamstwa? Kazde klamstwo nie tylko pogarsza sprawe Marcina, ale rowniez i pania stawia w kregu pewnych podejrzen... - Nie rozumiem pana... widzialam go ostatni raz na dworcu! - Widziala go pani po raz ostatni na boisku szkolnym- sprostowal. - Tak, slusznie! - przyznalam. - Ja zle rozumialam to pytanie! Ostatni raz rozmawialam z nim na dworcu, a ostatni raz widzialam go na boisku! - Teraz pani widzi, dlaczego zalezy mi na rzeczowych odpowiedziach. Kazda nie przemyslana moze jedynie wprowadzic mnie w blad. Czy pani ma jakies osobiste przypuszczenia, czy pani domysla sie, gdzie obecnie przebywac moze Marcin? - Nie. Nie mam pojecia... - Prosze przedstawic mi w ogolnym zarysie przebieg waszej znajomosci! Przedstawilam. Sluchal wszystkiego nie spuszczajac ze mnie wzroku. - Tak... wiec pani dowiedziala sie prawdy od swojego przyjaciela i wtedy... co pani wtedy zrobila?